przytroczony do ciebie jak ślepa kiszka i kapkę amnezyjny - nigdzie sie nie wybiorę
choć godzina po godzinie i cię niebacznie zabiję
boć nieuchronnie nad tobą wiszę jak wyrok eksmisyjny
ja po goleń, po same czułki tobie oddany
goniący w piętkę owad krwiopijny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz